-
Re: Karmienie z ręki....
Mok leg ma 100 cm i jadl z reki od razu jak go przywolem do terrarium.
-
Re: Karmienie z ręki....
Mój leg również jadł z ręki po około miesiącu, jednak doszło do tego że jadł tylko z reki i zaczął sie problem. Ciężko karmic lega nie będąc w domu, rozpocząlem więc nauke jedzenia z miski :-) Brzmi to dziwnie ale dla kogos kto nie przychodzi reguralnie do domu może to stanowic problem.
Pozdrawiam
-
Re: Karmienie z ręki....
Mój je z ręki bardzo chętnie ale nie mogę powiedzieć że jest oswojony, moja obecność albo jest ignorowana albo wkurza go ale z ręki zawsze je.
-
Re: Karmienie z ręki....
To co pisze Bizon wcale nie brzmi dziwnie. Podawanie z ręki należy wykorzystać w oswajaniu ale później trzeba to ograniczyć. Niektóre osobniki potrafią oduczyć się samodzielnego pobierania pokarmu. Czekają aż właścicel nakarmi je z ręki, co podczas dłuższych nieobecności może stać się prawdziwym problemem. Hatfield w swojej książce podaje jak niedopuścić do tego i jak oduczyć legwana jedzenia wyłącznie z ręki.
-
Re: Karmienie z ręki....
To moze moj problem nie jest tak wielki jak mi sie wydaje.
Nie mam mozliwosci by byc w domu czesto,ale jak tylko jestem to leg jest poza terra ......czyli ze mna.
Skoro je z miski bez zadnych obaw to i niech tak zostanie,a z raczki kiedys jak bedzie chcial to zje
-
Re: Karmienie z ręki....
Mój gdy widzi coś smaczego w ręce to skacze po to ( kwiaty mleczu odgrzewane w mikroweli)
-
Re: Karmienie z ręki....
ooo ładne zdjecie!
Jak nauczyyles go tak jesc? od razu taki byl czy kwestia czasu i przyzwyczajenia?
pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum