Mam nadzieje, ze nie istnieją i nie będa istnieć jest łacina i tego należy sie trzymac, bedzie potem takie cos jak z ptasznikami przygłupawe nazwy i nikt nie wie o co chodzi.. a ze skolopendrami było by jeszcze gorzej.. tak wiec moim zdaniem nie nalezy sie wysilac i nic po polsku nie wymyślac, i tak jest masa nieoznaczonych skolopendr wiec po co robic jeszcze wiekszy bałagan. Zółtonogim olbrzymom i czerwonogłowym gigantom mówie stanowcze NIE!