-
Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
Witam.
Mam dwa pytanka.
1. Jaka jest pewność że gek go zje ?
2. Czy jak się rozmrozi to czy będzie żył (głupie pytanie ale po prostu jestem początkujący)?
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
1. Nie masz pewnosci - jeden zje, drugi nie. Mozesz go co najwyzej wziasc w piensete i potrzasac mu przed oczami - moze chłapnie. Mozesz go tez prezglodzic jak tego nie bedzie chcial i wtedy dac - na pewno zasmakuje.
2. Czy sadzisz, ze jakby ciebie zamrozono, to po odmarznieciu bys zył?(no dobra, tego akurat nikt nie wie, bo sa badania na ten temat
) Ale on napewno nie bedzie zył :/
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
Dzięki BlackJack za odpowiedź. Sądze że go ruszy bo przynajmniej od tygodnia nie jadł - zmiana terrarium i właściciela. Chciałbym żeby coś ruszył chociaż wczoraj miał wylinke i caluską zjadł. Czy on może najeść się wylinką ??
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
mboinski - jak chcesz mrozić świerszcze to proponuje metodę następującą (jeżeli świerszcze mają ponad 0,6 cm to do lodówki na 30-60 minut następnie do zamrażalnika na 5-6 minut ) i tak ogłószone świerszcze możesz podawać gekonowi - powinny one po ok 5 minutach "wyjść" z letargu i normalnie zaczną się poruszać oczywiście jeżeli wcześniej nie zostaną skonsumowane (używam tej metody od ponad 2 lat)
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
Świerszcze żyją po odmrożeniu (kiedyś kupywałem 200 świerszczy w zimie- przyszly sztywne a po 20 minutach 99% żyło)
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
o masz... kolejny wierzący w bajeczki. człowieku one po prostu kiedy pobędą na mrozie to popadają w taką jakby "hibernację" [nazywa się to chyba letarg ale nie wiem do końca] w celu obniżenia funkcji życiowych [chyba wiadomo po co]. kiedy już znajdą się w dogodnych warunkach to z tej "hibernacji" wychodzą i dalej sobie szczęśliwie żyją.
a teraz małe conieco zeby cię przekonać: gdyby woda znajdująca się w świerszczach zamarzła to oczywiście by się poszerzyła co zniszczyłoby wiele komórek itp w świerszczu... po odmrożeniu ma on "zniszczone" wnętrzności co raczej nie pozwala mu na prawidłowe funkcjonowanie. wsadź świerszcza na 2 dni do zamrażalnika a potem go odmroź. jeśli będzie żył to osobiście ci pogratuluję ;]
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
Co się czepiasz chłopaka, istnieje pewna grupa zwierząt, które potrafią wiele miesięcy pozostawać w zamrożeniu a gdy nadażą się odpowiednie warunki "wrócić do życia".więc następnym razem się wymądrzać zasiegnij wiedzy. może mboinski chciał się dowiedzieć czy świerszcze należą do tej grupy
-
Re: Zamroziłem świerszcza i mam pytanie
Dzięki za obrone Fisher 
Jestem poczatkujący i mnie to zastanawiało więc zrobiłem tego posta by rozwiać moje wątpliwości.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum