Nie znam okolic, ale jeśli gdzieś są stare dziuplaste drzewa, lub nagromadzenie próchniejących pniaków, poręby itp. to mogą jeszcze latać Cetonia aurata. Protaetia cuprea też powinna być widoczna (zwłaszcza tam gdzie są mrowiska rudnicy), łowiłem ją jeszcze pod koniec sierpnia. Ponadto pojawiają się Oxythyrea funesta, Gnorimus nobilis, Protaetia lugubris, Protaetia aeruginosa i Osmoderma eremita (dwa ostatnie są pod ochroną). Być może nawet jakiś Trichius, np. T. fasciatus.
To tylko z ciekawszych Scarabaeidae.

A ponadto zapewne dziesiątki innych ciekawych gatunków chrząszczy (mamy w końcu w faunie ponad 9000 gatunków, trudno je wymieniać)