Acherontia atropos od zeszłego roku nie jest chroniona
Teoretycznie nie przechodzi u nas cyklu rozwojowego, więc zdjęto ten "bezsensowny" zakaz. Zalatujące do nas osobniki ginęły bezdzietnie, choć są niepewne doniesienia, że na południu stwierdzono rozród tego gatunku... kto wie.