Wiem, piszę tylko co widziałem
Zresztą ciekawy widok, jeśli porówna się rozmiary chrząszczy. Samiec Cetonia nieźle się napracował nim wlazł na samicę Pachnoda. Później cała ta zabawa w "głaskanie" przedplecza i "te sprawy". Najciekawsze, że udała mu się kopulacja... a efekt, wiadomo :->