Już po wizycie (Tutaj podziękowania dla Pani dr. Maluty)
Żółw ma zakażenie wirusowe (objawia się zaróżowionym plastronem, jak wyjaśniła Pani dr.).Przepisany został antybiotyk ( Ba(o)ysil) codziennie przez 6 dni, Conbird (niestety nie mogę doczytać) co 3 dni i witamina C co 3 dni, dodatkowo przemywanie oczu rumiankiem lub Świetlikiem. Temperatura wody 28 stopni.
Po 6-dniowej kuracji kolejna wizyta.

Dodatkowo dziękuję Jojkowi za udzielenie wielu informacji, miłą rozmowę oraz za zaproszenie na spotkania oraz bardzo przepraszam moją żółwicę za głupotę.

Radzę wnikliwe obserwowanie swoich żółwi. Wszelkie zmiany na skorupie, plastronie, oczach... dają nam sygnał do działania i pozwalają zmniejszyć cierpienie naszych podopiecznych.
Pozdrawiam.