Powiem tak: weterynarz jeden z niewielu znajacych sie na zołwiach w Toruniu, stwierdzil od razu ze to zolw stepowy lecz dodał ze moze to byc jakis podgatunek. Zmiany moga byc mechaniczne, przeciez napisałem:"najprawdopodobniej urazy mechaniczne. Zalecil obserwacje w celu wykluczenia grzybicy". takze grzybicy nie wykluczyl. Narazie zołwik ma sie dobrze. Mozliwe ze znalezlismy wlasciciela ale moze to nie jest jego zołw, okaze sie.