Cześć. Nie kombinuj z marketami, bo zanim coś tam trafi na półkę to poniewiera się w różnych nieciekawych miejscach. Radziłabym udać się do ogrodnika, który urządza ogrody, albo składu ogrodniczego, który handluje również kamieniami. Tam mają naturalne kawałki, odłupane i niczym nie impregnowane, aby lepiej schodziły - bo błyszczą. Takie namiary możesz wyszukać w zwykłej książce tel, albo Panoramie Firm . Kamieniarze mają często szlifowane kawałki, a nie o to Ci przecież chodzi. Musiałbyś znaleźć takiego, który łupie z dużych, ściągniętych z kamieniołomu głazów i ma odpady - te powinien Ci dać za darmo, wziąwszy pod uwagę ilość, której potrzebujesz.