najlepszy jest wapn dostarczany w naturalnym pozywieniu. Nie wiem, jakiego masz zolwia. Moje uwagi dotycza wodnych drapieznikow - im najlepiej w pokarmie (kregoslupy ryb!), nie zaszkodzi tez wrzucic skorupke jajka. Fachowcy polecaja tez wysuszony szkielet matwy (do nabycia w zoologikach). A ten zolwi wapniowy nie zaszkodzi, ale to bardziej kondycjoner do wody niz potrawka dla zolwia, choc mu nie zaszkodzi (i bedzie podgryzal, jesli nie ma innego wapnia).
No i zolwik wapienny po kilku dniach sie rozpusci w wodzie... Po co przeplacac?