Mnie to wygląda na zatrucie zepsutym pokarmem albo chemią w wodzie. Trzeba całkowicie wymienić wodę i iść do weterynarza.
Skoro jesteś z Warszawy to często polecana jest dr Aleksandra Maluta przyjmująca w Smoku (koło Zoo). tylko nie wiem w jakie dni i w jakich godzinach. Trzeba by zadzwonić do Smoka i spytać.