Najpierw bedziesz miala niemalo trudności z przyzwyczajeniem zolwia do terrarium. Więc na twoim miejscu darowałabym sobie na razie drugiego zolwika. J
ak juz bedziesz miala terrarium, to nie zrazaj się tym, że żółw je demoluje, przestawia wszystko po swojemu- to w koncu jego dom. Jasne, ze bedzie sie wspinal na sciany. Ja bym nie wiazala tego z "checia pojscia na spacer" (oczywiscie, jesli bedziesz miala za male terrarium, to bedzie to oznaka jego zlego samopoczucia w nim)- to moim zdaniem normalna potrzeba "pokonania przeszkody". Obserwowałam kiedyś na duzym wybiegu w zoo zolwia z Galapagos, ktory zachowywał sie jak kazdy zolw po napotkaniu przeszkody w postaci murku- chcial ja za wszelka cenę pokonać) Był w tym strasznie podobny do moich stepowcow
))
Jesli moge Co poradzić, to na początek wkładaj swoją zolwiczkę na troche do nowego domu w dzien i na cala noc- niech zobaczy jak fajnie spac będąc zakopaną a rano grzać się pod lampkąPrzyzwyczai się w końcu do terrarium.
Pozdrawiam
Natalia