cóż smianie się z zimowania w lodówce jest smieszne samo w sobie, bardzo praktyczna rzecz, ciezko teraz o dobre piwnice ze stala temperatura, bez kotlowni, gryzoni, kotów itp... w tym roku jedną ze swoich zbożówek zimowałem wiosną ;-) w lodówce i póki co mam z tego 13 jajek, więc chyba nie ma się z czego śmiać