Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: frontline

  1. #1

    frontline

    Moj waz ma roztocza i niedlugo zrzuci wylinke.Nie wiem czy zastosowac frontline przed zrzuceniem wylinki czy po.(zalezy mi na czasie)
    P.S
    Czytalem posty ze frontline jest szkodliwy dla gadow ale bylem u weterynarza ze specjalizacja zwierzat egzotycznych ktory sam hoduje weze i inne gady, wlasnie on mi polecil ten preparat.

  2. #2

    Re: frontline

    Możesz przed. Zwłaszcza, że zaraz po wylince skóra jest wrażliwsza i kto wie, może zaszkodzi. Najlepiej spryskać terrarium i dokładnie wywietrzyć, a węża wsadzić na parę minut (na krótko) do worka spryskanego frontlinem (tylko trochę, kilka psiknięć). Jeśli wąż jest młodziutki, to wsadź go do tego worka, posmyraj trochę i zaraz wyjmij.

    pozdrawiam, Karla

  3. #3

    Re: frontline

    Karla przeczytaj wpierw przynajmniej ulotke na FRONTLINE zanim poradzisz komuś ''dusić'' węża w worku, frontline trzeba stosować w możliwie dużych pomieszczeniach np. terrarium a nie zamykać do pojemników i worków! nieprzejmuj sie opiniami na temat FRONTLAINU, jeśli jest prawidłowo stosowany nie ma przypadku zgonu, od paru ładnych lat stosuje ten preparat i uważam iż jest najskuteczniejszym sposobem na walke z roztoczami, które w zetknięciu z nim w mgnieniu oka obumierają....

    Pozdrawiam
    Serpent

    Ps. na przyszłość prosze czytać posty starsze-użyć wyszukiwarki temat tego preparatu był wałkowany niejednokrotnie....


  4. #4

    Re: frontline

    Zalezy jakie wezyki na dorosle frontline moze i jest dobry, nie probowalem, ale tylko doroslym wezom bym to polecal. Ja osobiscie preferuje ivermektyne rozrobiona z woda w stosunku 1mll ivermektyny do 1litra wody. Wyciaga sie wtedy wszystko z terrarium lacznie z podlozem i zostawia tylko weza wewnatrz. Spryskuje sie terrarium z wezem raz w tygodniu (mozna nawet 2x w tygodniu) az do skutku czyli do mometu kiedy wszystkie roztocza wygina. Co trwa 3-4 tygodznie, ale jest bezpieczne.

    Pozdrawiam


  5. #5

    Re: frontline

    hmm po co wyciągac wszystko? wyciągnąć trzeba tylko i wyłącznie wodę...


  6. #6

    Re: frontline

    No a sposób podany przez Sworthy można stosować profilaktycznie raz na 2 miesiące i wtedy na 99% roztocz się nigdy nie pojawią.


  7. #7

    Re: frontline

    Hm... ulotkę przeczytałam jako żywo. Nie raz i nie dwa. Może rzeczywiście parę minut to za długo, jednak nie wyobrażam sobie innej metody. Może mam mało bujną wyobraźnię, ale nie wiem, jak można spryskać 1,3m węża trzema psiknięciami (bo waży 0,5kg - 6 psiknięć na kg). No, albo pół psiknięcia na małą zbożówkę. Ani nie wyobrażam sobie trzymania węża w niewywietrzonym terra (na ile jest to lepsze od worka przez minutę czy dwie?), a po wywietrzeniu to chyba mija się z celem, roztocza zlezą z węża i polka się zaczyna od początku.

    pozdrawiam, Karla

  8. #8

    Re: frontline

    po cześci racja, lecz co do psikania to najlepszy sposób jest brać watę nasączyć ją lekko i węża się naciera-smaruje a nie psika na niego wata bardzo dobrze ściąga roztocza które sa na powiezchni węża i niezdązyły sie ukryc pod luskami, dlatego najlepiej jest smarowac weze w nocy np. gasimy o 19 swiatlo i nacieramy np. o 22-24 poniewaz roztocza wychodzą w nocy....

    Pozdrawiam
    Serpent


  9. #9

    Re: frontline

    Ja polecam Ivomec... nie ma zagrozenia ze otrujesz zwierzaka... Jest bezpieczny! Ja u mojego pytona tez mialem roztocza i wlasnie Ivomec pomógł Spryskujesz tym gada oraz cale wnetrze terrarium... to co sie da wyjac to wyjmujesz i myjesz pozadnie albo wyparzasz w gorącej wodzie... Taki zabieg stosujesz 2-3 razy w odstępie jednotygodniowym.


  10. #10

    Re: frontline

    zamiast preparatu mozna podniesc wilgpotnosc na ile idzie i twmp na okolo 30 stopni
    tak przez kilka dni. Te warunki dla roztoczy sa bardzo nie wygodne i padaja, skuteczne jest to tylko w malych terrariach na 100% w duzych jest juz wiekszy problem bo maja gdzie uciec zawsze. i ttrzeba to powtazac az calkowicie znikna(staja sie coraz słabsze od tego)

    Tak mi polecil weterynarz i to dziala.
    a frontile jeszcze nigdy nie stosowalem bo nie mialem potrzeby, wystarczyl mi przepis pani wet. Barbary Pęciak

    Pozdrawiam Pa


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •