Hey!!
Pragne podzielić się z Wami moim szcześciem... nie pochwale sie ze rozmnożylem jakie kolwiek weze ale z moj E.Teaniura jest juz spokojny. Wczesniej nawet nie mozna bylo sie zblizyc do terrarium. Aktualnie wezyka mozna brac smialo na rece. Kilka razy mnie ugryzl ale warto bylo sie "poswiecac".

Dzieki za rady