Też na to zwróciłem uwagę i zgadzam się z tym, Bizon. Jeśli chodzi o kolce zostawibym je w spokoju. Legwan mały więc i "grzebień"mały. Powinien sam zejść. Jeśli gad toleruje ciepłe kąpiele może to mu pomóc, ale jeśli nie to zostaw go w spokoju. Kolce łatwo uszkodzić jeśli legwan jest dziki. Złapiesz za suchą skórę kolca, a oderwiesz jego kawałek. Jakakolwiek pomoc w wylince - owszem, ale delikatnie. Nic na siłę. Mały sam sobie z nią poradzi. Pozdrówko! Rysiek
Ps. Szyby terrarium przy dobrej wentylacji odparowują, a nie zbiera się na nich woda.