Proszę o Wasze opinie na temat autotomii u Legwana zielonego. Moje zdanie jest takie, że legwany zielone nie posiadają tej zdolności. Czy są inne opinie na ten temat?
Wersja do druku
Proszę o Wasze opinie na temat autotomii u Legwana zielonego. Moje zdanie jest takie, że legwany zielone nie posiadają tej zdolności. Czy są inne opinie na ten temat?
... nie są to moje wątpliwości ;) nie chodzi mi o urazy mechaniczne, czy też utratę będącą skutkiem martwicy.
Pozdrawiam :)
a właśnie, doooobry temat:)
ja też uważam, że legwany nie mają zdolności do autotomii,
ale są osoby na tym forum, które mają inne zdanie na ten temat:)
ja się będę upierała przy swoim:P
mam pytanko czemu post ak 850 zostal skasowany ?? przeciez to forum zostalo stworzono aby sobie pomagac ?? czy sie myel ?? a moze to forum jest tylko dla nielicznych "starych" jesli moge to tak nazwac bywalcow ktorzy moga wszytko ??
czlowiek pomaga komus a tu kasuja posta ludzie troche wyrozumialosci nie wszytscy sa tak doskonali jak .... .........................
pozdrawiam
http://terrarium.com.pl/forum/read.p...&i=3628&t=3560 to do tematu autotomii jeszcze
Z tego co wiem budowa ogona legwana nie pozwala mu na jego odrzucenie. Kiedyś była o tym mowa. Pozdrówko! Rysiek
hmmmm... a ja stoje na skrzyzowaniu i nie wiem w która strone isc.. moze w ta?
http://terrarium.com.pl/forum/read.p...&i=3675&t=3560
pomogę Ci troszeczkę ;) Powszechnie uważa się, że legwan zielony jest zwierzęciem tylko roślinożernym - choć czasami zjada białko zwierzęce, że jak nazwa mówi legwan zielony ( powiniem być zielony) - choc czasami zdarzają legwany o innym ubarwieniu, mimo iż doskonale pływają i nurkują - są jednak zwierzętami nadrzewnymi oraz to , że czasem młodziutki legwanik straci ogon to i tak pozostanie faktem, że legwany zielone w czasie zagrożenie nie odrzucają ogonów :) Ogon służu im między innymi do OBRONY przed zagrożeniem. W trakcie niebezpieczeństwa biją nim przeciwnika mocno i boleśnie. Więc natura nie może go pozbawiać tego "narzędzia" dając mu możliwaść odpadania w czasie zagrożenia.
Pozdrawiam.
P.S jeżeli to Ci nie przekonało, powinnaś szukać dalej.To tylko o Tobie dobrze świadczy .
Zakładając, że legwan szczęśliwie przeżyje całe swoje życie i nie zginie jak ginie wiele młodych można zadać pytanie jak długo jest on tym malcem, który może odrzucić ogon, bo kręgi są jeszcze słabo wykształcone. Odp. brzmi - niedługo, bo nawet nie rok. Po roku to już dobrze rozwinięta, duża jaszczurka, a życia jeszcze długie lata. Gatunki które opanowały doskonale tą cechę obronną robią to całe życie. Pozdrówko! Rysiek
... pozostaje pewnie iść na mały kompromis jeśli chodzi o młode legwany ( choć tutaj nasuwają się pytania - młode ? czyli w jakim wieku ? może zaraz po wykluciu)Skoro tak twierdzi dr Robert, to tak jest, bo to On jest biologiem. Co do osobników starszych niestety albo stety ;) kompromisów nie ma: NIE ODRZUCAJA OGONÓW!
Pozdrawiam!
p.s no teraz to chyba problem autotomii został rozwiązany ;)