hehe zagłębokie? czym głębsze tym lepsze, nie zapominaj iż na wolności te malutkie kapselki przebywają w ogromnej (dla nich) rzece lub innym zbiorniku wodnym!! napewno nie jest to spowodowane głębokością...
Wersja do druku
hehe zagłębokie? czym głębsze tym lepsze, nie zapominaj iż na wolności te malutkie kapselki przebywają w ogromnej (dla nich) rzece lub innym zbiorniku wodnym!! napewno nie jest to spowodowane głębokością...
Żółwik jakoś przeżył świeta i od wczoraj jest kurowany w lecznicy koło warszawskiego ZOO, diagnozy są różne ale rzadnej na 100%. Problemy z błędnikiem spowodowane jakiś zapaleniem, opóchlizna, problemy z oddychaniem. Na razie dostaje zastrzyki z antybiotyku i wapna, jest malutki wiec nie wchodzą w gre rzadne interwencje chirurgiczne. Od 2 dni praktycznie nawet sie nie rusza, mam nadzieje że to sie dobrze skończy.
Życzę ci powodzenia i też mam nadzieję,że wszystko się dobrze skończy.