Re: Przygotowania pod kokon
Wg. mnie to dość dobry znak. Każdy pająk w jakiś sposób się przygotowuje. Sam 'lej' do ktorego będzie składany kokon zajmuje sporo miejsca więc w ciasnym gnieździe może być ciężko.
Re: Przygotowania pod kokon
Tym bardziej że ona ostatnie 2 tyg praktycznie się nie ruszała. Siedziała sobie w gnieździe na ściance czasem odwłok ruszyła na "podłogę"), a od 2 dni praktycznie non-stop jest "w ruchu", czasem na chwile "przysiądzie ale zaraz wraca do roboty.
Re: Przygotowania pod kokon
moje gratulacje, za jakiś tydzień będziesz miał kokon:)
Re: Przygotowania pod kokon
Albo wylinkę.... wtedy też poszerzają gniazko :) (tfu tfu)
Re: Przygotowania pod kokon
A ze moj cambri byl jakos dziwny i nei powiekszyl gniazda to odrzucl 2 nogi podczas linienia:(
Re: Przygotowania pod kokon
Coz, moja samica robi dokladnie tak samo. Od 3 miesiecy kokonu ani widu, ani slychu. Inne pajaki porobily kokony, niedlugo bede je otwierac - te, co kopulowaly rownoczesnie z P. irminia. Teraz sobie zniszczyla polowe kryjowki...
Z gratulacjami lepiej poczekac, az faktycznie bedzie kokon. Trzymam kciuki.
Re: Przygotowania pod kokon
Wiem, dlatego też nie skacze z radości tylko czekam. Jak by nie patrzył to kobita, a z nimi to nigdy nic nie wiadomo ;]
Do wh6fxe-a: Może miał za małą wilgotność, albo coś mu przeszkodziło w wylince (ktos cos majstrował podczas wylinki i wystraszył pająka podczas wylinki), bo raczej nie rozbudowanie gniazda nie jest powodem do "odpadania nóg" ;]