dlaczego moje żółwie jak widzą żwirek albo jakies małe kamyczki to myślą tylko i zjedzeniu ich???
brakuje im czegoś??? wapnia?? witamin??
pozdrawiam
Wersja do druku
dlaczego moje żółwie jak widzą żwirek albo jakies małe kamyczki to myślą tylko i zjedzeniu ich???
brakuje im czegoś??? wapnia?? witamin??
pozdrawiam
może potrzebują kilku kamyków dla lepszego trawienia. Ale jeśli to jest biały żwirek, to powiem Ci, że moja żółwica próbuje zjeść wszystko co białe, ma świra na punkcie twarogu, próbuje obgryzać ściany, przedłużacze iwszystko białe, co znajdzie na swojej drodze. Nawet kiedyś, jak wsypałem jej jasny podkład do terra, to też go próbowała. Tylko ona zazwyczaj wypluwa to, co niejadalne...
Uważaj z tym jeśli żólw je żwirek może się nim zaczopować, zdarza sie to rzadko ale jest niebezpieczne. Proponował bym wymianę podłoża
własnie o to chodzi...
to nie taki miałki żwirek tylko trochę grubszy... jak tylko widze że żółw próbuje go capnąć to staram sie go uprzedzić .
ale czym to jest spowodowane... możliwe że w naturalnym środowisku podjadają kamyczki ( jak gołębie i wróbelki :D )
ale po co maja jeśc takie duże jak maja koło siebie ful piasku...
kurcze myślałam że może za mało wapnia
Moj czerwonolicy też rzucił się na żwirek, od razu mu zabrałem, poskarżyłem się na forum i trochę mnie uspokojono, ale żwirek mu zabrałem i zużyłem na filtr. Myślę o wysypaniu dna małymi kamykami, takimi, żeby nie mógł zjeść, tylko obawiam się, że mu żarełko będzie niknąć między kamnieniami i w dodatku będzie trudno sprzątać. Zresztą, ajk jest żwirek to też trudno sprzątać.
:) Jakiś czas temu nasypałem duży żwir ok.1x0.5 Cm. Była to najlepsze, co moje żółwiaki dostały do akwa.
Usiłowałem zasadzić roślinki i obsypałem je drobnym żwirkiem, ale przy tych głodomorach marny trud, lepiej wrzucić roślinę niech pływa, bo moje żółwie strasznie lubią korzonki.
Na początku się interesowały tym drobnym, ale, od kiedy przynoszę im ślimaki raz na 2 tyg. od akwarystów, żółwie bezbłędnie omijają żwirek :) . A sam żwir jest przez nie przekopywany non stop.
To, co z żarełka spadnie na dno nie przetrwa jednej doby.
Widziałem jak łapały drobny żwir. Pomamłały go troszkę i wypluwały. Teraz żwir to dla nich piaskownica.
Bałem się o śmieci w żwirze. Lecz przy dobrym filtrze i ich zamiłowaniu do kopania żwir szybciej się zazielenia od glonów niż zamula brudem.
Przy większym akwa dobrze jest pomyśleć o filtrze podżwirowym (zerknijcie na stronę Jojka).
Twoja żółwica ma prawdopodobnie niedobory wapnia,dlatego obgryzuje ściany i próbuje wszystko co białe. Kupj jej sepie, lub zwykłe wapno w kostce dla kanarka ( wydłub drucik) Biały ser w nadmiarze jesz szkodliwy,, były tu juz tysiace słów napisane na ten temt. Piach jako podłoze to nie jest dobry pomysł chyba ,ze ma 100% ze go nie podjada. Mnóstwo żółwi umiera od zapchania piachem jelit. Kamyczki z terrarium usuń, najlepsze jest naturalne podłoze,darń, kora itp,
pozdr.
aleksandra
ale ty mówisz o żółwiach wodnych a tu jest problem ze stepem:)
żółwie STEPOWE !!! sama nazwa wiele mówi... jak można zrezygnować z piasku w terrarium dla tych zwierząt... ???
Ano własnie...... Nie chciało mi się zajrzeć do profilu…
A szczerze, nie słyszałem żeby innym żółwiom fundować żwirek.
Z reguły jest to torf lub inne podłoża, ale nie żwirki.
(ale ja się nie znam na ląd wyłażę tylko żeby się po opalać ; ) )
Moja wina..